Linoryt, na którym jest kształt nawiązujący do bryły węgla, jest symbolicznym sercem miejsca, z którego pochodzi autorka. To właśnie w tej czarnej, zdawałoby się, jednolitej materii, ukryte są historie, pot i trud pokoleń. Głębiej, w jej strukturze, wyłaniają się twarze górników. Nie są to portrety indywidualne, lecz zbiorowy wizerunek – esencja ich ciężkiej pracy, poświęcenia i siły. Każda zmarszczka, każdy zarys twarzy, to opowieść o życiu pod ziemią, o odwadze i solidarności.
Papier Fabriano, gramatura 220.

Opinie
Na razie nie ma opinii o produkcie.